Meteo info #2 – Front chłodny

Front chłodny w przeciwieństwie do frontu ciepłego charakteryzuje się bardziej dynamicznymi zmianami w pogodzie np. burzami.

Przed jego nadejściem znajdujemy się w ciepłym wycinku układu niżu lub wyżu. Warunki meteorologiczne są zazwyczaj w równowadze. Nie występują prądy konwekcyjne (powietrze oziębione od podłoża nie ma prawa wznieść się do góry, gdyż jest cięższe od ciepłego), powietrze jest mało przejrzyste z powodu dużej ilości zanieczyszczeń więc widzialność pozioma jest słaba. Niebo jest na ogół bezchmurne, a jeśli występuje zachmurzenie, to tylko w postaci rozpływających się chmur warstwowych. Wiatr jest słaby i umiarkowany.

Słaba widoczność spowodowana dużą zawartością zanieczyszczeń

Pierwszą oznaką nadchodzącego frontu chłodnego może być występowanie chmur Altocumulus Lenticularis, czyli chmur piętra średniego o wyglądzie soczewkowatym. Wiatr zaczyna słabnąć i po czasie wiać z kierunku przeciwnego niż pierwotnie, za sprawą zasysania ciepłego powietrza w stronę frontu. U jego czoła znajduje się zazwyczaj potężna chmura Cumulonimbus rozciągająca się przez wszystkie poziomy i sięgająca nawet ponad 11km wysokości.

Chmura Cumulonimbus

Wciąga ona wszystko co znajduje się przed nią i wypycha na jej wierzchołek. Ciepłe powietrze wraz ze sporym zanieczyszczeniem ograniczającym widoczność zassane (prędkość prądów pionowych może dochodzić do ponad 80 metrów na sekundę) z linii frontu na tak dużą wysokość, gdzie panuje temperatura poniżej -50 stopni Celsjusza, automatycznie się ochładza i zaczyna spadać ku dołowi z tyłu chmury Cumulonimbus powodując między innymi obfite opady deszczu oraz silne wiatry. Krótko przed burzą powietrze jest bardzo czyste i oczyszczone z zawiesin – można zaobserwować praktycznie czerń patrząc na nią. Robi się coraz ciemniej, zaczyna wiać porywisty wiatr, który potrafi przesuwać nawet większe przedmioty.

Krótko przed nadejściem chmury Cumulonimbus – powietrze jest wyraźnie przejrzyste

O sile tych zjawisk decyduje głównie różnica temperatur między napływającym chłodnym powietrzem, a ciepłym. Im większa tym groźniejsza i gwałtowniejsza burza. Następnie przychodzi obfity opad deszczu – jesteśmy poza linią frontu.

Po odejściu Cumulonimbusa niebo szybko się przejaśnia, a wiatr zmienia kierunek o 45 stopni. Teraz mamy wręcz diamentowe niebo, przejrzystość powietrza jest bardzo wysoka, dzięki oczyszczeniu z wszelkich zanieczyszczeń i pyłów. Można obserwować, że na horyzoncie widać czasem kolejną chmurę Cumulonimbus o zazwyczaj mniejszej sile lub po prostu zwykłe Cumulusy, zwane potocznie barankami.

Dodaj komentarz